Nie godze sie..

Straciłam 4 na 5 ciąż.

6tc
8tc
Donoszone dziecko
34tc
17tc

Każda strata pozostawiła po sobie rany które paprzą się bez ustanku.
Życie po stracie dziecka już zawsze będzie walką. Między chęcią poddania się, a wolą walki o siebie i rodzine. Życie pomiędzy ziemią, a niebem. Niby żyjesz, oddychasz a jednak w środku czujesz sie martwa(y) – nie musze mówić tego osobą które straciły dziecko/dzieci. Chciałabym by ludzie których to nie dotyczy zrozumieli namiastkę tego co czujemy, chciałabym by nie mówili rzeczy które zranią.

Nie godzę się by ktoś mówił nam jak mamy przejść żałobę bądź ile ona ma trwać.

Nie godzę się by ktoś odbierał nam prawo do cierpienia i wyrażania tego na swój unikalny sposób.

Nie godzę się być oceniana, obrażana za to, że mówię głośno o swoim bólu.

Nie godzę się by w szpitalu nie respektowano naszych praw.

Dlatego całym sercem wspieram akcje @ronic_po_ludzku  #poranieni

Opublikowane przez Aniołkowa Mama

Żona i Mama czwórki dzieci. Trzech aniołków w niebie i jednego na ziemi.

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij