Jeśli czegoś nie widać, nie znaczy, że tego nie ma. 🌈

Tęcza. Bardzo ważna dla wielu z Nas. Każda kobieta po stracie czeka na swoją tęcze. Na swój dar z niebios. To taki rodzaj marzenia, nadzei. Nieustannej nadziei, że i na naszym niebie ją zobaczymy.
Ja swoją tęcze już mam. Po dwóch poronieniach jak grom z jasnego nieba pojawił się On – Tęczowy Oliwier, wychuchany, wyczekany, wymarzony. Na zdjęciu jednak widzimy więcej. Jest druga tęcza, niemalże niewidoczna. Kinga uświadomiła mi coś, co cały dzień chodzi mi po głowie.. Mianowicie jeśli czegoś nie widać, to nie znaczy, że tego nie ma. Tymon jest moją tęczą. Nie ma Go wśród Nas ale jest moją siłą. Choć czuje się słaba to wiem, że nigdy dotąd nie byłam tak silna. Dowiadujesz się jak bardzo silna jesteś wtedy gdy bycie silnym jest jedynym sposobem by przetrwać. Wstaje każdego dnia, Walczę o uśmiech męża, syna i swój. WALCZĘ. Żadna matka nie powinna chować swojego dziecka. Życie dało mi ciężki krzyż do udźwignięcia. Jednak im dłużej nad tym się zastanawiam to myślę, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Dlaczego akurat mój syn zmarł? Dlaczego On? I w tym pytaniu drogi czytelniku nie wyczuwaj frustracji czy żalu.. Już ich nie ma. Chce wierzyć, że śmierć mojego dziecka nie poszła na marne, że za tym stoi jakiś wielki dobry plan. Może ktoś powie, że zwariowałam, że to mój sposób by sobie poradzić. Być może. Jednak ja oddaje się w ręce losu, wsłuchuje się we wszystko co się dzieję wokół i próbuje przeżyć to życie dobrze, by kiedyś nie żałować, że zmarnowałam je na zatrucie się złymi emocjami. Od śmierci Tymusia minęły prawie cztery miesiące, a ja poznałam mase wspaniałych kobiet, wojowniczek które każdego dnia dzielnie idą przez życie, poznałam historie z pozoru takie same, a każda inna. Nawet żałoby każda kobieta przechodzi inaczej. Łączy Nas ból, tęsknota ale i cholerna siła jaka płynie w każdej z Nas! Bo przecież pomimo licznych upadków podnosimy się i biegniemy dalej po swoje marzenia..!

Opublikowane przez Aniołkowa Mama

Żona i Mama czwórki dzieci. Trzech aniołków w niebie i jednego na ziemi.

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij