Jak chcesz rozbawić Boga to coś sobie zaplanuj..

Oliwierek rósł w oczach, pomimo trudów rodzicielskich, nieprzespanych nocy, płaczu w bezsilności nigdy nie żałowaliśmy, że Go mamy. I tak po 11 miesiącach postanowiliśmy postarać się o rodzeństwo dla Naszego Synka. Wcześniej oczywiście zrobiliśmy badania dotyczące poronień, by tym razem nie bać się tak bardzo. Bez ciśnienia, bez presji – jak się uda to sięCzytaj dalej „Jak chcesz rozbawić Boga to coś sobie zaplanuj..”

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij